Countomat

4 maj 2013

256 Czarno-biały ślub :)

Jakiś miesiąc temu Luby mój dostał zaproszenie na uroczystość zaślubin Szefa swego. Mogliśmy przyjść z kwiatkami i złozyć życzenia, ale za bardzo chyba lubię dawać prezenty.
Zagwozdkę jednak miałam niemałą, bo cóz dać komuś kogo się nie zna (oczywiście TŻ nic konstruktywnego nie wymyślił ;)), kto wszystko ma i o kim wie się tyle, że mieszkanie ma zgodnie z tytułem czarno-białe w większości i raczej w nowoczesnym stylu.
Dumałam, dumałam i wydumałam.
Poszło mi tak:
- karteczka exploding box




Nie wiem czy pasuje do powyższego opisu, ale to tylko kartka :D

- Pudełko decoupage, oj ciężko było zrobić coś "nowoczesnego", nie wiem czy można je tak nazwać, ale efekt mi się baaardzo podoba (niemniej zanim wezmę się za coś w takiej kolorystyce pewnie minie sporo czasu!)




- bukiecik oczywiście też był, słodki rzecz jasna, z kuponem lotka i cukieraskami, w środku rożka byly schowane jeszcze michałki białe :)



Ja jestem zadowolona, zwłaszcza, że szkatułkę kończyłam dziś rano (robiona w sumie 4dni), karteczka wczoraj wieczorem, bukiet też kończony z rana (inaczej nie dało się kuponu na dzisiejsze losowanie dodać ;) a jak obdarowani? Cięzko powiedzieć czy udało mi się trafić w ich gust :)
W tym miejscu przepraszam za te koszmarne zdjęcia, ale więcej w 3 minuty przed wyjściem i zapakowaniem się nie dało zdziałać ;)

W pudełeczku schowane bylo kolejne rękodzieło, prezent główny, już nie moja robota, ale z powodów opisanuc powyżej zdjęcia kieliszków nie mam :(
Pokazuję natomiast projekt jaki wysłała TŻ Arctia, która kieliszki ozdabiała:

Przyszły jeszcze ładniejsze niż na projekcie, super zapakowane i szybciutko, także polecam gorąco :)

Jak myślicie, trafiłam w gust w "ciemno"? :D

10 komentarzy:

  1. Kobieto, ja bym chyba oszalała z radości jak bym dostała taki fajny prezent!
    Widać, że robiłaś od serca i starałaś dopasować prezent do ich gustu. Mi się podoba nieziemsko!
    Mi się marzy z kolei pudełko w takim starym stylu, a'la vintage np. Ach, może kiedyś i ja zabiorę się za decoupage? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cuda! Exploding box jest piękny, tak samo jak szkatułka... Bukiet też mi się podoba. I kielich też... Nie no, wszystko jest piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I kartka i pudełką cudne. Kieliszek trochę słabo widać, ale znam z galerii wyroby Arctii, więc pewnie faktycznie śliczne. Racja, że zrobic coś nowoczesnego w technice decoupage to prawie sprzeczność sama w sobie, ale wyszło dobrze, a nawet bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak się zastanawiałam Kasiu, co w końcu wymyślisz. Strasznie dużo rzeczy! I to wszystko dla obcych???? Naprawdę masz gest:) REWELACJA wszystko! Kieliszki też piękne! Bukiet super! Moja przyjaciółka niedługo ma ślub, zrobię jej też bukiecik ze słodyczy, ale trochę inny:)
    buuuuzi

    OdpowiedzUsuń
  5. To bardzo mili ludzie są, na ślubie dziękowali, że przyszliśmy, a wczoraj TŻ już za prezent, bo bardzo się podobał i jeszcze kazali podziękować, że mi sie chciało dla nich coś robić :) Także bardzo fajnie :)
    TŻ bardzo ich lubi, więc problemu nie było :D
    Miały byś same kieliszki, ale jak szukałam pudełka, żeby je zapakować... to okazało się, że koszt takiego tekturowego w tym formacie to 25zł, drewniane z przesyłką już wyszło 27, więc stwierdziłam, że bez sensu, a że miałam ochotę podekupażyć to dobrze się zlożyło nawet ;)
    Karteczkę taką chciałam zrobić od dawna, więc okazja się w końcu nadarzyła :p
    A bukiet wyszedł taniej niż jakby iść do kwiaciarni i kupić.
    Ot cała historyja :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawa kolorystyka
    takiego bukietu jeszcze nie widziałam, pomysłowy

    OdpowiedzUsuń
  7. Kartka z tortem. Hmmmm od razu pomyślałam o takiej na wieczór kawalerski. :) Zamiast tortu hmmm ..... ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :)

Wyplatane Opowieści