To jedno z moich ulubionych połączeń kolorystycznych :)
Powstał taki wisior, którego zdjęcia pozostawiają wiele do życzenia, ale
robione w sztucznym świetle na 5 minut przed wysyłką, więc lepszych nie
będzie ;)
Tutaj wkradł się jeszcze różowy, ale to dlatego, że miał być też "dziewczęcy" :)
Teraz robi się taka bransoleta:
Powstaje to może jednak za dużo powiedziane, bo zostało mi jeszcze tylko wydumać jaki zapięcie dodać ;)
Chwalę się też nowym nabytkiem!
Kubełek jest duży tak jak lubię i długo trzyma herbatkę ciepłą co lubię jeszcze bardziej! Do kubełka poszła gorąca czekolada (tabliczka czekolady rozpuszczona w mleku z dodatkiem kakao i cynamonu, pycha!), a do tego grzaneczki z chlebka na zakwasie prosto z pieca, posmarowane dżemikiem od mamy (pomarańczowy-dyniowy), pyszotki :D
Mam też dla Was super pomysł na smaczną i szybką kolację :)
A jak przyrządzić?
Plasterek wędliny umieszczamy w formie na muffinki tak, aby tworzył coś w rodzaju miseczki, zalewamy miseczkę roztrzepanym jajkiem, dodajemy ulubione dodatki np. pomidory, grzyby, kukurydzę, ser żółty. Doprawiamy bazylią i pieprzem (można i dodać soli jak ktoś lubi, ale u nas soli się na tyle mało, że słona wędlina wystarczy ;)), czy chilli i do piekarnika na 20 minut w 180 stopniach.
Na mnie zrobiło duże wrażenie, bo: szybko, bez miliona rzeczy do zmywania, prosto, smacznie i prezentuje się super :D
Smacznego ;)




Bardzo ładne jest takie połączenie kolorów!
OdpowiedzUsuńmniam mniam! robiłam tak i uwielbiam to minidanie! :D
OdpowiedzUsuńHi Kathinna,
OdpowiedzUsuńvery beuatiful work....love it
greetings
karin
Witaj-pięknie tu u Ciebie.Pomysłowo,wiosennie i kolorowo.Podoba mi się,więc rozgoszczę się na dłużej,a Ciebie zapraszam w wolnej chwili do Dobrych Czasów.Pozdrawiam.J.
OdpowiedzUsuńOh, śliczności pokazujesz :D Żeby mnie jeszcze tak koraliki słuchały jak Ciebie :P
OdpowiedzUsuń