Countomat

12 paź 2012

242 Maja, choć nie pszczółka ;)

Dla małej damy, żeby wszyscy wiedzieli kto tu rządzi ;)

Szyję nadal koślawie, ale podoba mi się to zajęcie, więc nie przestaję :D

Miłego popołudnia :)

2 komentarze:

  1. Czyżby Maja była córcia świeżo upieczonych rodziców z poprzedniego posta?

    OdpowiedzUsuń
  2. Literki wyszły bardzo ładnie. Od dawna mi się takie uszyte napisy podobają ale nie miałam odwagi się za to zabrać. Wydaje mi się, że to dosyć trudne.
    Tobie wyszedł bardzo fajnie. Wielkie brawa.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :)

Wyplatane Opowieści