Countomat

2 maj 2012

226 Dekupażowo :)

Tak jak obiecałam kolejna porcja zaległości :)

Zacznę od komódki, którą zrobiłam w prezencie urodzinowym :)





 W jedną z przegródek włożyłam takie pudełeczko po zapałkach:
  

W nim była bransoletka:


Całość zapakowałam tak:





Podobało się i to najważniejsze :)
Także można przejść do Wielkanocy ;)
Jajeczka tegoroczne:



Były też takie na prezenciki od Zajączka:



A żeby już zamknąć temat Wielkanocy to i jeszcze zdjęcie karteczek, robionych baaardzo na szybko, więc baaardzo takie sobie są ;)

Dalej w temacie dekupażowym, kolejna część upiększania kuchni :)




Na wykończenie czeka jeszcze półeczka, też do kuchni i wazonik, już niekoniecznie kuchenny :)


I to byłoby na tyle w kwestii decoupage, coś tam się oczywiście robi jeszcze ;)

Nie wiem czy dam radę jeszcze dziś wstawić część trzecią i ostatnią moich zaległości, ale postaram się jak najszybciej :)
Miłego wieczoru wszystkim życzę :)

6 komentarzy:

  1. Wszystko śliczne, a komódka z opakowaniem i zawartością przypomina trochę matrioszkę - w większym cudzie, mniejsze cuda;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Same pieknosci pokazalas:) Prezent-komodka urocza! Odebralam wczoraj z poczty paczke od Ciebie. Bardzo Ci dziekuje za piekny prezent:) Bede sie chwalic na blogu jak tylko znajde odpowiednia chwilke. Pozdrawiam cieplo:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kathinna no super kolekcja!
    mi się podoba bardzo ostatni wazonik i pierwsza komódka:))

    to czerwone jajo cudowne:)

    nadrabiaj zaległości i wrzucaj foty!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiekne rzeczy.Mi serce skradła komódka

    OdpowiedzUsuń
  5. Komódka i półeczka najbardziej mi wpadły w oko. Piękne są :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :)

Wyplatane Opowieści