Nie udało mi się wczoraj, więc zaległości biżuteryjne wrzucam dziś :)
Zacznę może od tego, że wszechobecny wirus sutaszowy, mimo mojej niechęci wcześniejszej do tej techniki dopadł i mnie.
Sutasze wydawały mi się wielkie i ciężkie i nie dla mnie, do momentu aż w zeszłym roku na Jarmarku Dominikańskim nie pomacałam sobie takich na żywo, zaskoczyły mnie swoją delikatnością! Jednakże byłam cały czas na nie, aż w końcu naoglądałam się tego tyle, że spodobało mi się!
Oczywiście nie wszystko i nie zawsze, ale jednak.
To moja pierwsze praca w tej technice, wisiorek zaczęty pod czujnym okiem wizażowej Tereni (na zlociku dekupażowym! :D)
Wiem, szału nie robi, idealny nie jest, no ale pierwsza praca nie może być inna ;)
A teraz hurtem koralikowo- pierścionkowo:
i wszystkie razem:
Powstały też bransoletka i wisiorek dla Luny, od której dostałam w zamian cudowną bransoletę sutaszową "Srebrne brzegi nadziei", którą można podziwiać tu.
Był też wisiorek:
Naszyjnik z candy niespodzianki, który wraz z kilkoma przydasiami wylądował już u nowej właścicielki :) Do noszenia na 3 sposoby :)
Oraz prezenty z Podaj dalej, kolczyki dla Czarnej Loli i Wisiorek dla Tygrysiego Oka :)
Oczywiście do zestawów dorzuciłam przydasie :)
Zapisy na kolejne podaj dalej nadal trwają, na zgłoszenia czekam do 12.05 :)
Pokażę też kosmetyczkę, którą uszyłam sobie kilka lat temu, stwierdziłam kiedyś, że potrzebuję, więc ot tak powycinałam i zszyłam ręcznie w coś takiego:
Jestem w końcu na bieżąco!
Więc teraz znikam i zabieram się za sprzątanie, gotowanie i realizowanie któregoś ze 150 pomysłów na minutę! :)
Miłego dnia wszystkim życzę :)




Tak oglądam i zachwycam się każdą kolejną rzeczą, aż tu nagle zuważam naszyjnik, który jest z moim posiadaniu. Bradzo Ci za niego dziękuję jeszcze raz :)
OdpowiedzUsuńpiekne prace :0
OdpowiedzUsuńnie wiem na co patrzec.. wszystko jest takie..takie..takie.. niesamowite! sutasz bomba :D swietnie poszło jak na pierwszy raz :D pierścionki zawieszki!!! wszystko cudne :D ale największy pokłon biję bransolecie!!! PRZECUDNA!!!
OdpowiedzUsuńCała biżuteria super, ale najpiękniejszy jest wisiorek i bransoletka dla Luny. Cudeńko!!!
OdpowiedzUsuńJak miło Kasiu, że o mnie wspominasz.Uczyłyśmy się nawzajem
OdpowiedzUsuńja sutasz a Ty mnie koralikowania.
A ten trzeci pierścionek jest mój.Przeuroczy jeszcze raz
dziękuję.
Jak zwykle same wspaniałości, aż sie napatrzeć nie mogę
OdpowiedzUsuńwisiorek z kwiatem wprost cudowny. Powalił mnie
OdpowiedzUsuńTwoje wyplatane opowieści robią wrażenie... w szczególności bransoletka z kwadratów- misterna robota...a sutasz-rewelacja jak na pierwszy raz to nie ma się czego czepiać,bo wyszedł Ci naprawdę dokładny
OdpowiedzUsuńprzepiękne rzeczy tworzysz:)dziekuję za udział w candy:)pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKasia, ten sutaszowy wisior jest mega!!!! Baaardzo mi się podoba!!! I bransoletka kwadratowe number 1.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam gorąco!