Lenia mam ostatnimi cczasy okrutnego i nijak nie mogę go przegonić.
Postaram się zaległości powoli wstawiać. Zacznę od...
Bożego Narodzenia...
Na wizażu organizowałam wymiankę świąteczną.
Głównym prezentem był naszyjnik dla Maqdy:
Z dwoma prezentami był problem, nie dotarły na czas, a jeden niestety przepadł w pocztowych czeluściach, wysłałam więc prezenty dodatkowe dziewczynom, które były poszkodowane.
Zdjęcia podkradłam z forum jako, że innych nie mam. Są podpisane przez autorki :)
Dalej w temacie BN ;)
Na drzwi zrobiłam takiż stroik na szybko, więc szału nie było ;)
Powstała też broszka:
Zaczęłam też kilka decou ozdóbek, które na dokończenie muszą poczekać kolejny roczek. No teraz to już bardziej pół roku ;)
Dzwoneczek:
Zawieszki:
Bombki:
I w końcu staary rok zamknięty ;)
Jeszcze dziś mam nadzieję zamknąć Wielkanoc i pokazywać już bieżące prace :)
Ps. Prezenciki z podaj dalej i candy potrzebują jeszcze chwilki czasu.
Przepraszam!







Przepiękne rzeczy robisz Kasiu:)
OdpowiedzUsuńWitam:-) Paczuszka z mojej zabawy "podaj dalej" dziś wysłana, a jak dotrze to mi napisz! Pozdrawiam ciepło
OdpowiedzUsuńDostalam awizo w piatek. Mam podejrzenia,ze to wlasnie paczka od Ciebie. W srode pojade dopiero odebrac,dam Ci znac jak juz ja odbiore:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplo
Hania
Mam nadzieję że paczka dotarła! Wkrótce opublikuję "zawartość" na blogu.. Pozdrawiam słonecznie
OdpowiedzUsuń