Na konkurs U Agnieszki zrobiłam taki oto koszyczek z "dekupażową" pisanką (pierwsza jaką zrobiłam, w ogóle pierwszy mój deku toworek, no jeszcze kulka warstw lakieru mu trzeba ;) ) No i zdjęć dużo, bo mi się podobały i już ;) a koszyczek uszyłam z organzy, przyszyłam wiatki dokleiłam im środki, rączkę przewiązałam kolorową rafią :) wystarczyło jajo wrzucić do środka i gotowe!
Do tego koszyczek frywolny z drugą z kolei pseudodecou pisanką :)
Oba koszyczki zgłaszam też na wyzwanie koszyczkowe w Diabelskim Młynie :)
Nadal zapraszam też na Candy przydasiowo podkładkowe :)




Jakie śliczne malutkie koszyczki :)
OdpowiedzUsuńDziękujemy za udział w wyzwaniu na Diabelskim Młynie :)
oba przesłodkie koszyczki :)
OdpowiedzUsuń