Dziś etui na okulary, które zdekupażowałam na przydasiownik :)
Do wieczka przykleiłam cukieraska-idielnik ozdobionego ćwiekiem, frywolitkę i koronkami, na dowód, że to igeilnik, wbite dwie igiełki do koralikowania :)
Do tego w środku serweteczka frywolitkowa, jako podkładka pod kubek, bo jak to robótkować bez herbatki!?
Mi wtedy jakoś nie idzie ;)
A żeby nie było za mało, w komplecie były jeszcze herbatki i przydasie :)
plus dwa kaboszony w hafcie koralikowym.
Zrobiłam też mój pierwszy koszyk z papierowej wikliny, ale to zupełnie nie moja bajka chyba.
Może ktoś ma ochotę na wymiankę, bo kilka koszyczków przyjęłabym z wielką chęcią!
Pozdrawiam serdecznie :)



