Frywolna broszka i charms ;)
No wyzwanie w Kreatywnym kufrze, którego tematem było powietrze... Zwłaszcza teraz jesienią z powietrzem kojarzą mi się liście! Jak spadają, jak szumią na wietrze... zapach jesiennych liści unoszący się w powietrzu! Takie właśnie lubię, stąd taka dziwna interpretacja, bo wszystkie prace wyzwaniowe są nie wiedzieć czemu niebieskie ;)
Zdjęcia do kitu, ale jutro mam nadzieję podmienię na lepsze :)




Ten listek jest super :) Miałam go w planach robótkowych :)
OdpowiedzUsuńZnalazłam go kiedyś w necie i teraz rozpisuję sobie wzorek :)
Jutro kupię ,,jesienne,, nici i może go ,,umotam,, :)
Broszka przemegasuper ;) Ale się przy niej musiałaś narobić...
OdpowiedzUsuńSwietne pomyslowe frywolitki! Chyle czola:)
OdpowiedzUsuńno i to sie nazywa niezależne zinterpretowanie tematu :D super!
OdpowiedzUsuńPodoba mi się to zdjęcie czarno-białe postarzane:-) Listeczki wyglądają bardzo ładnie.Intryguje mnie,co to jest to czerwone szyfonowe jakby pod spodem na pierwszym zdjęciu? To jest przyszyte czy luzem?
OdpowiedzUsuńCiekawa interpretacja, nie powiem. Mnie za to powietrze kojarzy się ze świeżością, zaś jesienne liście jakby temu przeczą. Ale Twoje są urocze!
OdpowiedzUsuńBrawo za oryginalne podejście do tematu, świetne te frywolitki :)
OdpowiedzUsuńListek zachwycający!
OdpowiedzUsuń