Jako, że mi się postarzało ostatnimi czasy chciałam Wam pokazać jaki piękny torcik dostałam w prezencie, ale bluetooth nie chce działać jak powinien, a kabelek gdzieś zniknął, więc zdjęć nie mogę zgrać.
U mnie sporo się ostatnio działo. Ale już powolutku wychodzę na prostą i powinno być tylko lepiej (czytaj z czasem na jakieś robótki, bo już mi tego strasznościowo brakuje!).
Zamiast tortu będą natomiast 3 kartki i jedna karteluszka maleńka.
Dopiero na zdjęciach zauważyłam, że mi "ń" wcięło, poprawiłam, ale kartka już poszła w świat, więc nie mam "aktualnych" zdjęć ;)
A jako, że ani czasu nie mam, ani aparatu (albo się kiedyś dorobię własnego, albo będę pożyczała czasem) to będzie mnie tu mniej :(
Pozdrawiam wszystkich zaglądaczy i zapraszam na candy post niżej :)




Śliczne - najbardziej podoba mi się pierwsza ! nawet bez "ń" ;)
OdpowiedzUsuńAhh ... jak ja lubię wszystko co dotyczy scrap'u ;).
OdpowiedzUsuńSuper robota :).
Pozdrawiam :)