Countomat

24 maj 2011

186 makowa Panienka

Tak mi pasuje do tej bransoletki :) w końcu w całości.
Wypleciona z drobnicy TOHO 2mm :)

W między czasie bransoletka zmieniła się w bransoletko-naszyjnik (kolię?). I jestem z niej dumna, czyli jednak nie zmarnowałam tych 15-20 godzin ;) bo siedziałam nad nią i siedziałam...

Ale dość gadania, czas na zdjęcia! Dużo zdjęć :D











I dziękuję za miłe słowa pod poprzednimi postami :) Kankanko żadna ze mnie artystka ;)

4 komentarze:

  1. Wypleciony motyw jest przecudny, maki jak żywe, kołyszące się na wietrze... i przy długich włosach doskonale spełnia role obróżki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Już pięknie się zapowiadała, a wykończona to jest cudowna. A może jeszcze jako opaska do włosów się nadaje?

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna bransoletka, jestem pod WIELKIM WRAŻENIEM!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :)

Wyplatane Opowieści