Kolejne frywolne kolczyki :) pudełko zapałek oczywiście dla zobrazowania wielkości :)
Dostałam od Was ostatnio masę przemiłych komentarzy dziękuję za wszystkie i za każdy z osobna :)
Co do pofalowanej kartki to uczę się jak mi najłatwiej na własnych błędach :) a kartka jest pastelami maźnięta i wymyśliłam sobie, że żeby to się nie rozmazywało to spryskam lakierem do włosów i stąd pofalowanie, troszkę przesadziłam ;)
60 obserwatorów a bloguję dopiero od października, dla mnie to duży sukces :)
Trzeba by pomyśleć nad jakim rozdawnictwem z tej okazji, myślicie, że frywolne podkładki pod kubek będą dobre na tą okazję?
Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)




Śliczne frywolne maleństwa!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Piękne te plecionki! Zazdraszczam talentu! :)
OdpowiedzUsuńPraczet przy okazji kotów i nie tylko pojawić się musi - moje bożyszcze. :D
A rozdawnictwa wszyscy blogerzy lubią, więc pewnie, że się nadadzą podstawki....wszystko się nada! :D Ustawię się w kolejce, a jakże! :) Z miłą chęcią! :) Pozdrawiam!