Ja już wiem, Wy czekacie ;)
Dziś obiecane wyniki.
Skład komisji sprawującej pieczę nad prawidłowym przebiegiem losowania: Ja, Niemąż... oraz "Maszyn Losujący" o czym za chwilę ;)
Tu zdjęcie "uczestniczek" zabawy, które zostawiły pod postem 111 komentarz zgodny z zasadami :)
Potem "świstak" siedział i zawijał ;) (tak, robiłam za świstaka ;))
I przyszedł czas na przedstawienie "Maszyna Losującego". Tak wyglądał "przed" (cukieraski w środku :D). Niestety Maszyn tylko wypożyczony do celów losowania, zawartość nie jest moją własnością, jak i sam Maszyn.
Po ukręceniu karku, wybebeszeniu z cukierków, wrzuceniu do wnętrza losów wyglądało to tak:
Po czym nastąpiło skręcenie, potrząsanie, mieszanie i dużo dzwonienia Maszynowym dzwoneczkiem czapaczkowym ;)
Potem znów rozkręcanie i tym razem już wyciąganie losu :)
I tadatadatadam...
Klaudia gratuluję :) jeśli zdążysz to jeszcze dziś jestem w Gdyni więc możesz wpaść odebrać osobiście ;) Jeśli nie to czekam na adresik 7 dni, a jeśli w tym czasie go nie dostanę to ponownie przeprowadzę losowanie, ale wtedy Mrycusiowi mogłoby być smutno ;)
Dziękuję wszystkim za udział w zabawie i nie wykluczam, że nie pojawi się następna kiedyś :)
Pozdrawiam Tuzaglądaczy i miłego dzionka życzę :)




gratulacje!!!
OdpowiedzUsuńGRATULUJĘ! Dziękuję za zabawę! Maszyn Losujący uroczy :))
OdpowiedzUsuńNapisz mi Kathinno co Ty bys chciała, rozumiem że Poppy i...?szalik jaki do tego? Jaki kolor? Czy wełne masz upatrzona czy mam coś wybrać?:)
OdpowiedzUsuńojej jak fajniutko!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za głosowanie na moją ozdobę choinkową w konkursie u Agnieszki. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńgratulacje :)
OdpowiedzUsuń