Countomat

11 sty 2011

128

Podkładka pod kubek, frywolitkowa oczywiście :)


3 komentarze:

  1. Wkręcasz się w te frywolitki i całkiem fajnie Ci to wychodzi:)
    Pozdrawiam i dzięki za komentarz u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No chyba Cię pogrzało, aby takie cudo pod kubek kłaść! Wyjątkowej urody frywolitka. Najczęściej widuję robione w okręgu, a tu po prostu ZACHWYT!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :)

Wyplatane Opowieści