Zabawa była z 50 w tytule. I Nagroda też iście 50tkowa! Otwieram paczką a tam śliczna sztruksowa portmonetka. I już obmyślam co z nią zrobić.
No i tak macam co dostałam i gapię się, aż coś w środku zaszaleściło, myślę sobie o jakiś liścik! No to dawaj... Czytać... A tam do poczytania nic w zasadzie, bo ileż można dwie cyferki czytać?
Jeszcze wgląd do środka...Sylwia! Dziękuję Ci z całego serca, zaskoczyłaś mnie ogromnie!! Liczyłam na coś związanego z liczbą 50... Ale tego się nie spodziewałam. Chodziłam z uśmiechem na twarzy prawie cały dzień! Prawie, bo potem stało się coś złego :(
Dziękuję raz jeszcze!!! Coś mi się wydaje, że na kolejne zabawy będziesz miała więcej chętnych ;)
Pozdrawiam wszystkich ciepło :)




:):):)
OdpowiedzUsuńprzeszło mi przez myśl , że pomyślisz , że to atrapa i chciałam zrezygnować haha