Wymianiłam się z Asią Wieczorkiewiecz z Artlantydy.
To dla Asi zrobiłam ja (nie ma jeszcze na zdjęciu wisiorka decoupagowo-beadingowego, któremu zapomniałam zrobić zdjęcia):
A taką cudną misę dostałam ja i nie oddam! Szkoda tylko, że ja nie umiem na zdjęciach oddać jej uroku:
Były też dwie zawieszki z których coś powstanie:
Polecam Wam prace Asi, bo jak widać są cudne!
Dziękuję raz jeszcze!




Śliczne prezenty zrobiłaś, a misa po prostu wymiata... Zazdraszczam :D
OdpowiedzUsuńjest czego!
UsuńAle ty robisz przepiękne rzeczy *.*
OdpowiedzUsuńBardzo fajny przepiśnik zrobiłaś, zawieszki które dostałaś też prześliczne. :)
OdpowiedzUsuńPiękne rzeczy :)
OdpowiedzUsuń