Tak to jest niestety z tymi zdjęciami i aparatami. Ale nie martw się, widać, że wisiorek staranny i ciekawy, tylko które zdjęcie najwierniej oddaje kolory? Tu jest własnie problem
Ja potrafię wyobrazić sobie jaki piękny jest :) chyba nauczyłam się tego "dzięki" temu, że moje zdjęcia są jakie są ;) Jeszcze raz powtórzę: bardzo ładny wisiorek :)
Tak to jest niestety z tymi zdjęciami i aparatami. Ale nie martw się, widać, że wisiorek staranny i ciekawy, tylko które zdjęcie najwierniej oddaje kolory? Tu jest własnie problem
OdpowiedzUsuńCzy on jest w 3D? Bo taki się wydaje. Nawet jeśli nie jest, to i tak piękny
OdpowiedzUsuńwisiorek w kształcie choinki?:)))
OdpowiedzUsuńzrób jutro zdjęcia przy świetle dziennym!
Piękny kształt, jest cudny!!!!
OdpowiedzUsuńJeżeli w rzeczywistości jest jeszcze piękniejszy, niż na tych fotkach, to brak mi słów!
OdpowiedzUsuńJa potrafię wyobrazić sobie jaki piękny jest :) chyba nauczyłam się tego "dzięki" temu, że moje zdjęcia są jakie są ;) Jeszcze raz powtórzę: bardzo ładny wisiorek :)
OdpowiedzUsuń:))) super:))) zapraszam na moje candy:)
OdpowiedzUsuńAle masz cierpliwość do tych wyplatanek, śliczny wisiorek Ci wyszedł :*
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia http://mojapasjamojswiat.blogspot.com/2011/11/wyroznie.html :)
Boski ten wisiorek, właśnie zbieram szczękę z podłogi. Jak Ci się udaje takie coś wypleść??? Przecież to niewykonalne :P
OdpowiedzUsuńDziękuję za udział w moim candy - dziś - losowanie! Życzę powodzenia!
OdpowiedzUsuńKasiu wisiorek miodzio :)
OdpowiedzUsuńgratuluję !!!
A ja Ci mówię jak Kaśka Kaśce wisiorek śliczny i żebyś nie wiem jak spaprała zdjęcia to i tak będzie to widać!
OdpowiedzUsuńAle fajnie wyszedł, a jeśli chodzi o wyplatankę to po sylwestrze poszukam tutka i podeślę :)
OdpowiedzUsuń