Countomat

14 lut 2011

143

Diabelski Młyn zaproponował wyzwanie z notesikiem do torebki, a na nim w roli głównej stemple :)
Ja nie posiadam ani jednego stempla, więc poradziłam sobie inaczej. W wymiance z Arizooną dostałam między innymi odbitki stempli, one zastąpiły mi prawdziwe stemple. Kontury obrazka jaki mi pasował do pracy posmarowałam Magic'iem, który zastępuje u mnie Glossy Accents ;) i taką umazianą odbitkę przyłożyłam delikatnie do notesika, żeby było ładniej, przejechałam te odbite kontury jeszcze raz klejem i tak oto kończy się historia stempli nie stempli ;) Jako, że u mnie w torbie wszystko się gniecie, brudzi i drze, nie wiedzieć czemu ;), postanowiłam to przechytrzyć i sama poszarpałam brzegi, przybrudziłam i moczyłam papiery, żeby się pofalowały :) Z efektu jestem bardzo zadowolona :) mimo tego, że notesik ma tylko kilka kartek, które oczywiście można wymienić :)






3 komentarze:

  1. Piękny kolor! Na pewno nie zgubisz jej w torebce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł z Magikiem:D
    Potwierdza się moja teoria że najbardziej kreatywnym jest się dopóki nie ma się dużo materiałów;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :)

Wyplatane Opowieści